akcesoria do karmienia niemowlat
Pin It

Rozpoczynasz rozszerzanie diety swojego malucha, a może już poczyniłaś ku temu pierwsze kroki? Bez względu na to, czy wybierzesz tradycyjny sposób podawania posiłków, czy metodę BLW, niektóre produkty i akcesoria do karmienia mogą okazać się bardzo pomocne. Sprawdź nasze propozycje!

O tym, kiedy i jak rozpocząć rozszerzanie diety niemowlaka przeczytasz więcej w rozmowie z dietetykiem Małgorzatą Jackowską. Polecamy również lekturę wywiadu z Gill Rapley, współautorką książek „Bobas lubi wybór” oraz „Bobas Lubi Wybór. Książka kucharska”.

Krzesełko do karmienia

Niezwykle istotnym przedmiotem, a w zasadzie meblem, który powinien znaleźć się w naszej kuchni czy jadalni w momencie rozpoczynania przygody z karmieniem niemowlaka pokarmami stałymi, jest krzesełko do karmienia. Przy wyborze krzesełka warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Przede wszystkim powinno zapewniać ono bezpieczeństwo naszego maluszka: w jego wyposażeniu powinny znaleźć się szelki, podtrzymujące niemowlę i chroniące je przed wypadnięciem oraz wygodne, dobrze wyprofilowane siedzisko, dzięki któremu będziemy mieć pewność, że postawa jedzącego niemowlaka jest prawidłowa. Istotną cechą jest także łatwość w utrzymaniu krzesełka w czystości oraz wygoda w użytkowaniu (zarówno dla dziecka, jak i dla rodzica). Na rynku możemy znaleźć tak plastikowe, jak i drewniane krzesełka. Te pierwsze łatwiej umyć, złożyć czy przestawić, te drugie są często stabilniejsze, trwalsze i lepiej wpasowują się w wystrój wnętrz. Rozpiętość cenowa jest tak duża, jak liczba dostępnych w sklepach krzesełek: najtańsze meble upolujemy już za 150 zł, górna granica to nawet 2500 zł. Które wybrać? Wszystko zależy od potrzeb, wymagań i budżetu rodziców.

krzeselka do karmienia

Szeroki wybór krzesełek znajdziesz w tym sklepie.

Śliniak

Każda doświadczona mama wie, że dobry śliniak to większa szansa na ubranko z mniejszą liczbą plam (całkiem czyste ciuszki po jedzeniu są raczej marzeniem nie do spełnienia ;)). O ile przy karmieniu łyżeczką przez rodzica, wystarczy zwykły bawełniany, miękki śliniak, o tyle przy metodzie BLW i starszym niemowlęciu próbującym jeść łyżeczką, może taki nie wystarczyć. Idealnym rozwiązaniem w tym przypadku wydaje się plastikowa wersja śliniaka, wyposażona w specjalną kieszonkę, do której trafia makaron, marchewka, mięso i inne produkty, które nie zmieściły się do buzi samodzielnego malucha. Tego typu „osłonka” jest nie tylko łatwa do utrzymania w czystości (od razu po posiłku możemy ją umyć i wysuszyć), ale również prosta do zawiązania i ściągnięcia z szyi malucha.

sliniak beaba

Na zdjęciu: śliniak Beaba z kieszonką – do kupienia np. tutaj.

Praktycznym i skutecznym rozwiązaniem może być też śliniak z długimi rękawami. Jest zapinany na rzep i nie krępuje ruchów. Sprawdzi się nie tylko podczas posiłków, lecz także w czasie każdej aktywności twórczej malucha – podczas malowania, lepienia z gliny, zabaw plasteliną czy prób samodzielnego przygotowania ulubionego dania.

aa
fot. ourtime.pl

Na zdjęciu: śliniak Lassig z długim rękawem.

Miseczka/talerzyk

Choć możemy skorzystać z dostępnych w domu naczyń, najlepszym wyborem są te przeznaczone dla maluszków.  Dobrze, jeśli posiadają odpowiedni kształt i rozmiar, który dopasowany jest do możliwości manualnych małych rączek. Ważną cechą jest również to, z jakiego materiału zostały wykonane – nie powinny zawierać BPA (Bisfenolu A, niebezpiecznego związku chemicznego) oraz innych, szkodliwych substancji. Wszystkie powyższe funkcje spełniają np. miseczka i talerzyk Beaba. Ich brzegi są na tyle wysokie, że maluch z łatwością nabierze jedzenie na widelec czy łyżeczkę, a kształt dna wyprofilowany w taki sposób, że zupę czy inne danie możemy wybrać do końca, bez konieczności nachylania talerzyka. Komplet posiada także antypoślizgowy spód, dzięki czemu naczynia „trzymają się” blatu/stołu. Znajdziecie je np. w tym sklepie.

miseczka beaba

Talerzyk z podkładką

Ciekawym rozwiązaniem dla małych smakoszy jest również silikonowa mata EZPZ, pełniąca dwie funkcje: talerzyka i podkładki. Ze względu na dość obszerną powierzchnię i materiał, z jakiego została wykonana, ciężko ją oderwać od stołu czy wywrócić, co może spodobać się mamom niejadków i małych rozrabiaków. Jej kształt i konstrukcja sprawiają, że każdy posiłek jest ciekawy, kolorowy i za każdym razem inny. Trzy przegródki świetnie się sprawdzą, zwłaszcza gdy serwujemy maluchom stałe pokarmy metodą BLW. Talerzyk jest w kształcie uśmiechniętej buzi, czym może zachęcić maluszków do jedzenia. Tutaj można sprawdzić, jak ciekawie można serwować w nim posiłki. Matę łatwo utrzymać w czystości, nadaje się także do mycia w zmywarce. Jest całkowicie bezpieczna dla niemowląt, ponieważ nie zawiera BPA, PVC oraz ftalanów. Więcej przeczytacie o niej na stronie producenta. Do kupienia np. tutaj.  

mata ezpz

Sztućce

Nasz maluch siedzi w krzesełku, ma założony śliniak, przed nim stoi talerzyk z jedzeniem, ale czegoś wciąż brakuje…  Sztućców! Na początku wystarczy łyżeczka, później możemy dołączyć widelczyk. I jedno i drugie powinno być odpowiednio wyprofilowane – zarówno do łatwego trzymania przez małe rączki, jak i do skutecznego i bezpiecznego wkładania jedzenia do buzi. Ważne, aby tworzywo, z jakiego są wykonane sztućce dla maluszków, spełniało standardy najwyższej jakości oraz było na tyle elastyczne i trwałe, że ząbkujące niemowlę nie zrobi sobie żadnej krzywdy.

lyzeczka silikonowa beaba

Sprawdźcie np. te sztućce.

Kubek              

Butelka ze smoczkiem, kubek „niekapek”, a może normalny kubeczek? Na co się zdecydować? Tak naprawdę wszystko zależy od tego, która opcja najbardziej spodoba się naszemu maluchowi i na którą z nich będzie gotowy. Z reguły upodobania te zmieniają się wraz z wiekiem. Aby za każdym razem nie kupować nowego „sprzętu”, sprytną opcją może okazać się kubeczek 3 w 1 od marki Beaba. Naczynie pełni trzy funkcje: butelki ze smoczkiem, kubeczka z „dziubkiem” oraz otwartego kubeczka z uchwytami, dzięki czemu już od pierwszych miesięcy życia może „rosnąć” razem z dzieckiem.  Miękki ustnik, przeznaczony dla nieco starszych maluchów do nauki samodzielnego picia, posiada system Evoluclip, zapobiegający wyciekom podczas transportu. Po zdjęciu tych nakładek, otrzymamy natomiast otwarty kubek z powłoką antypoślizgową na spodzie oraz parą dużych ergonomicznych uchwytów, które ułatwiają starszemu dziecku utrzymanie naczynia we właściwej pozycji. Opcja warta uwagi (sprawdź).

kubek evoluoclip beaba

Pojemniki do przechowywania i mrożenia jedzenia

Wiele mam gotuje zupy i inne posiłki w większych ilościach i mrozi je na zapas. To bardzo praktyczne rozwiązanie, zwłaszcza jeśli pracujemy. Nie zawsze bowiem mamy czas na codzienne przygotowywanie obiadów. Często jest też tak, że tylko kilka razy w miesiącu mamy dostęp do dobrego, swojskiego mięsa czy ryb. Warto je przechować i rozłożyć na kilka porcji. Do mrożenia możemy używać plastikowych kubków, woreczków czy specjalnych pojemników. Przykładem może być silikonowy pojemnik Beaba, który pozwala zachować na później 6 porcji jednocześnie (po 90 ml każda), a później rozmrażać taką ilość, jaka jest nam w danym momencie potrzebna. Wykonany jest z odpornego na ekstremalne temperatury silikonu (od -55°C do 210°C, dlatego nadaje się także do pieczenia w piekarniku), wolnego od BPA. Pojemnik jest stabilny i szczelny, a po wyciągnięciu z zamrażarki łatwo wyjąć z niego pojedynczą porcję. Kreatywne mamy upieką w nim również babeczki lub zrobią domowe lody. Możecie kupić go np. w tym sklepie.

pojemniki do mrozenia beaba

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ