Pin It

Współczesna technika ze wszystkich sił stara się ułatwić życie wszystkim – zarówno tym dużym, jak i małym. Skoro dorosłym w przemieszczaniu się pomaga samochód, to dlaczego podobnego sprzętu nie podarować dzieciom? Ale czy chodzik jest dobry dla dziecka? Niestety pomysł wsadzania do niego maluchów, który miał im ułatwić naukę chodzenia jest mocno krytykowany.

Więcej szkody niż pożytku

Jeszcze kilka lat temu chodzik był ulubionym prezentem kupowanym przez krewnych dla nowego członka rodziny. Jednak dzisiaj, niektórzy rodzice wręcz zabraniają przynoszenia do domu takiego podarunku. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że chodzik wzięli „pod lupę” rehabilitanci, neurolodzy oraz wielu innych badaczy. W rezultacie okazało się, że każdy ma chodzikowi wiele do zarzucenia. Zaczynając od tego, że „mały cud techniki” sprzyja nieprawidłowej postawie w przyszłości i powoduje płaskostopie, a kończąc na  zarzucie odpowiedzialności za większość domowych wypadków z udziałem dzieci. O ile do tej pory w Polsce, publiczne krytykowanie chodzika nie jest jeszcze tak widoczne, o tyle zagraniczne media i ośrodki badawcze nie kryją urazu do tego sprzętu. Amerykańska Akademia Pediatrii uznała, że rodzice powinni jak najszybciej wyrzucić chodzik z domu. Jak dowodzą amerykańcy naukowcy, powód jest prosty: dziecko w chodziku może przemieścić się nawet o trzy metry w ciągu jednej sekundy! Jeśli w najgorszym scenariuszu założymy, że te trzy metry dzielą nasze dziecko od stromych schodów, to z pewnością zrobimy wszystko, aby takiej sytuacji uniknąć. Poza tym, nawet jak maluch uniknie wypadku na schodach, zderzenia z progiem przy drzwiach i wywrotki na podwiniętym dywanie, to z pewnością ucierpi na tym postawa dziecka w późniejszych latach.

Z drugiej jednak strony wydawać by się mogło, że ostrzeżenia specjalistów na nic się zdają, bo produkcja chodzików nadal trwa, a sami producenci robią co mogą, żeby przekonać rodziców o bezpieczeństwie tego produktu. Takie starania, to dobra wola producenta, ale z góry narzucona norma, która ma chronić dzieci przed wypadkiem. Od stycznia 2009 roku w życie wprowadzona została znowelizowana europejska norma bezpieczeństwa (EN – 1273) dotycząca chodzików (cały tekst można znaleźć tutaj) . Zobowiązuje ona między innymi producentów do:

  • projektowania chodzików w sposób ograniczający ryzyko urazów
  • testowania stabilności chodzików jeszcze w fazie produkcji
  • dołączenia klauzuli informującej o tym, że długotrwałe używanie chodzika może u dziecka zaburzyć naturalny rozwój umiejętności chodzenia

To tylko niektóre z norm, jakie musi spełniać chodzik o europejskim standardzie bezpieczeństwa (znak CE). Obecnie producenci nie chcą ryzykować wysokich kar i wypłaty odszkodowań, dlatego całą odpowiedzialność za nieszczęśliwe zdarzenia  zrzucona została na rodziców, co poświadcza między innymi zapis o tym, że  producent powinien dołączyć do chodzika szczegółową instrukcję obsługi dla osób dorosłych, bo to oni odpowiadają za bezpieczeństwo swojego dziecka. Trudno ocenić, w jaki sposób nowelizacja norm wpłynęła na dotychczasowe statystyki dotyczące ilości wypadków z udziałem  dzieci w chodzikach.  Bez względu jednak na to, czy chodzik posiada 6, czy nawet 10 hamulców nie sprawdza się jako „nauczyciel chodzenia”. – Pierwszą nieprawidłowością jest fakt, że w dziecko w chodziku odpycha się dwoma nogami jednocześnie. Każdy wie, że chodzenie jest procesem naprzemiennego stawiania kroków. To zarazem najprostszy, a jednocześnie najbardziej obrazowy argument za tym, że używanie chodzików lepiej ograniczyć – alarmują amerykańscy pediatrzy.

Więcej o tym jak niekorzystnie chodzik wpływa na rozwój dziecka można przeczytać w tym artykule.


Body, pajacyki, sukienki, spodnie – szukasz ubranek dla niemowlaka? TUTAJ znajdziesz wiele propozycji.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ