Pin It

Nie, nie chodzi tu o specjalną dietę dla niemowląt. Dieta baby food to kuracja odchudzająca dla dorosłych, opierająca się na… gotowych posiłkach dla dzieci.

Brzmi absurdalnie? W pierwszej chwili tak, choć podejrzliwość mija, gdy dowiadujemy się, że taką dietę stosowała choćby Jennifer Aniston czy Beyonce. Taki sposób odżywiania polega na wybieraniu gotowych dań dla niemowląt w słoiczkach i – w zależności od tego, jak dużo chcemy schudnąć – łączeniu ich z tradycyjnymi posiłkami, lub spożywaniu ich solo. Dzięki temu można nie głodząc się i dostarczając sobie wszystkich składników odżywczych zrzucić nawet 10 kilogramów w ciągu miesiąca. Kolejnym plusem dziecięcych słoiczków jest fakt, że są one przygotowywane z najlepszych produktów. Jedząc danie dla dzieci mamy pewność, że się nim nie zatrujemy, że warzywa były świeże, a mięso dobrej jakości. Nie można tego powiedzieć choćby o gotowych daniach w słoiku dla dorosłych. Dieta spodoba się więc fankom ekologii, bo duża część dań dla dzieci ma w składzie produkty z ekologicznym certyfikatem. Taki sposób odżywiania to również doskonały pomysł dla osób, które mają dzień wypełniony po brzegi i/lub nie lubią gotować. Mogą w dowolnym miejscu i o dowolnej porze odkręcić słoik ze spaghetti, potrawką z kurczaka czy owocowym deserem, zamiast polegać na przydrożnych barach i niepewnych restauracjach. Ponadto, najskuteczniejsza dieta odchudzająca to ta, w której co 2-3 godziny dostarczamy sobie małych porcji posiłków – to dlatego osoby, które nie jedzą śniadań, a za to wieczorem się objadają, najczęściej tyją. Przygotowywanie posiłków co kilka godzin może być zbyt czasochłonne i tu znów sprawdzają się małe słoiczki, które nie pozwalają się przejeść ale skutecznie zabijają głód.

A minusy?

Niestety, choć ilość plusów poraża, podobnie może być z minusami. Po pierwsze, organizm dorosłego nie jest przystosowany do ciągłego jedzenia „pulp”. Wiele osób po prostu nie jest w stanie najeść się daniem ze słoiczka, tak samo, jak nie może się najeść czystą zupą czy koktajlem. Poza tym, dania dla dzieci są sporządzone tak, by nie podrażnić niedojrzałego układu pokarmowego. Dlatego zawierają mało koniecznego w procesie odchudzania błonnika i nie są zbyt mocno doprawione. Najbardziej pozbawione smaku są dania dla najmłodszych dzieci, dlatego lepiej wybierać raczej te dla starszych. Trzeba jednak przyznać, że jeśli żyjemy w biegu i z braku czasu pochłaniamy hamburgery czy cukierki, bardziej nam wyjdzie na zdrowie sięganie raz dziennie po obiad lub deser ze słoiczka. Również w domu możemy zastąpić takim daniem sos czy zupę, doprawiając je zgodnie z własnym gustem. Niestety, porcje ze słoiczków są bardzo małe (jak na gust dorosłego), dlatego rzeczywiście świetnie sprawdzą się przy okresowej diecie – w życiu codziennym mogą pozostawiać niedosyt. Ostatnim minusem może być cena. Dania ze słoiczka kosztują zwykle ok. 5 złotych, a jedno to około 150 gram. Jeśli więc większość posiłków zastąpimy takimi słoiczkami, będziemy musiały wydać na nie ok. 40 zł dziennie, co dla niektórych może być przesadą (zważywszy, że dostajemy tylko małe porcje czystych, warzywnych przecierów). Jeśli jednak posiłkiem dla niemowląt mamy zastąpić jeden posiłek dziennie,  trudno będzie znaleźć równie smaczne i zdrowe danie w tej cenie.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ