Pin It

Już w szpitalu, krótko po narodzinach, noworodka spowija się ciasno w rożek, kocyk lub otulacz. Dzięki temu maluszek czuje się bezpiecznie, jest spokojniejszy. Zalety płynące z otulania niemowlęcia sprawiają, że dziecko owijamy nie tylko w szpitalu, lecz także w domu. A jeśli robimy to dobrze, troszcząc się o rozwój psychomotoryczny noworodka i wykorzystując certyfikowane, bezpieczne produkty, będziemy działać w zgodzie z naturą i na korzyść dziecka.

Zalety otulania

Pierwsze tygodnie z noworodkiem stanowią prawdziwe wyzwanie. Zarówno dla mamy, taty, jak i samego dziecka. Przecież w ciągu kilku chwil kompletnie zmieniło się otoczenie maluszka. Po narodzinach jego ciało musi nauczyć się funkcjonować na zupełnie innych zasadach. Dziecko ma więc prawo czuć dyskomfort, być zdenerwowane, szczególnie, gdy nie ma przy nim mamy. Otulanie jest więc ważne z kilku powodów. Po pierwsze, zapewnia dziecku poczucie bezpieczeństwa, wycisza. Zachowanie pozycji embrionalnej u spowitego dziecka sprawia, że niemowlę ma poczucie, jakby nadal było w brzuchu mamy, czyli najbardziej przyjaznym miejscu. Otulony maluszek śpi spokojniej i dłużej, jest także mniej narażony na tzw. odruch Moro, czyli dynamiczne prostowanie kończyn, odchylenie głowy i wygięcie pleców w łuk z powodu lęku. Przyczyna strachu dziecka może być bardzo różna – niespodziewany błysk światła, hałas czy nagłe poderwanie na ręce przez dorosłego. Spowijanie to także bezpieczny sposób na kolki niemowlęce oraz podnoszenie dziecka.

Czym otulać?

Niemowlęta otulano już kilka tysięcy lat temu. Najczęściej tkaniną. Dziś do dyspozycji mamy kocyki, rożki, otulacze, chusty. Wybierając otulacz dla dziecka warto zwrócić uwagę na kilka szczegółów. Podstawową kwestią jest materiał. Powinien być naturalny i przewiewny, najlepiej bawełniany. I rzecz jasna z atestowanej, bezpiecznej dla małych użytkowników, tkaniny. Ważny jest również kształt otulacza. Dziecko nie może być spowite zbyt ciasno, gdyż negatywnie wpływa to na jego zdolności psychomotoryczne. Ale nie może mieć zbyt dużo swobody, ponieważ otulacz nie będzie spełniał swojej funkcji. W tym kontekście rożki czy kocyki mogą się nie sprawdzić. Są po prostu sztywne, nie dają maluszkowi szansy na niewielkie ruchy kończynami, jednocześnie są mało przewiewne. Warto także pamiętać, że otulacz powinien być dostosowany do temperatury otoczenia. Dziecku nie powinno być w nim zbyt ciepło. Przegrzanie maluszka powodować może między innymi zaburzenia termoregulacji i odporności, rozdrażnienie, ospałość, niechęć do ssania piersi.

Polecane przez położne otulacze znajdziesz tutaj.

Jak wybrać dobry otulacz?

Na polskich rynku dostępnych jest wiele modeli otulaczy. Przy wybieraniu najlepszego dla swojego dziecka warto zwrócić uwagę zarówno na materiał i jakość wykonania, jak i konstrukcję. Na polskim rynku znajdziemy na przykład otulacze projektowane przez rodzime położne, które doskonale wiedzą, czego potrzeba małemu dziecku. Ich doświadczenie zawodowe i wiedza pozwalają w optymalny sposób zapewnić dziecku komfort i poczucie bezpieczeństwa. Ważne jest również, by maluszka w otulaczu można było zapiąć w foteliku samochodowym. Dzięki temu podróż autem będzie przyjemna zarówno dla rodziców, jak i dziecka. I chociaż większość dzieci świetnie śpi podczas podróży, to są i takie, które źle się czują w samochodzie, daleko od mamy. W takich sytuacjach otulacz, w którym dziecko pozostaje podczas podróży, jest bardzo praktyczny. Istotna jest również kwestia przewinięcia maluszka. Z kocyka czy rożka dziecko trzeba odwinąć, jest też bardzo prawdopodobne, że niemowlę obudzi się z powodu zmiany pozycji i temperatury otoczenia. Nowoczesne otulacze dają rodzicom możliwość zmiany dziecku pieluszki bez kłopotu, wystarczy rozpiąć zamek. Dla dzieci, które mają atopowe zapalenie skóry lub drapią się po twarzy dobrym rozwiązaniem będzie otulacz zakrywający rączki. Takie rozwiązanie ogranicza także kontakt maluszka z drobnoustrojami, na przykład w sklepie. Fizjoterapeuci zwracają również uwagę, by spowijane niemowlę zachowało naturalną dla niego, czyli embrionalną, pozycję ciała. Tylko takie ułożenie ciała jest bezpieczne i pozwala na prawidłowy rozwój psychomotoryczny dziecka.

Jak długo otulać dziecko?

Ta kwestia jest bardzo indywidualna. Szczególnie istotne, dla każdego dziecka, jest spowijanie noworodka. Mniejsze niemowlęta, które nie potrafią jeszcze raczkować czy siedzieć, bardzo często potrzebują otulania ze względów psychologicznych. Starsze dzieci, poruszające się samodzielnie są mniej wymagające w tym obszarze, ale one również potrzebują przytulania, szukają możliwości wyciszenia i ukojenia emocji. W dobrze dobranym otulaczu dziecko może spać lub czuwać nawet w drugim roku życia. Może się okazać, że jest to dobry sposób na zapewnienie spokojnego snu w okresie przejścia z dziecięcego lub wspólnego z rodzicami łóżka do osobnego, nawet w drugim pokoju.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ