Pin It

Wiele maluchów ma suchą skórę, dlatego chętnie korzystamy z kremów na noc przygotowanych specjalnie z myślą o dzieciach. Tym razem postanowiłyśmy przetestować lawendowy krem Johnson’s Baby.

Krem kosztuje ok. 10 złotych za 250 gram, co stanowi bardzo korzystny stosunek ceny do ilości. Producent na opakowaniu najbardziej chwali się kompleksem zapachowym, który pomaga dziecku zasnąć. Rzeczywiście – krem pachnie ślicznie, lawendowo i sama chętnie stosuję go na dłonie, by móc mieć tą przyjemną woń zawsze „pod ręką”. Nie wątpię, że maluch otulony zapachem lawendy czy rumianku faktycznie dobrze się czuje, choć jak wiadomo w zaśnięciu małemu dziecku bardziej, niż ciekawy zapach, pomagają dziesiątki innych czynników. Warto jednak wypróbować taką „aromaterapię”. Poza zapachem jednak producent nie pisze nic o składzie kremu. Wczytanie się w długą listę składników nie jest proste choć może to i lepiej, zważywszy na to, co w tym kremie można znaleźć. Po wodzie i glicerynie, na trzecim miejscu pod względem ilości jest tu… alkohol. Niezbyt obiecujący początek. I choć dalej znajdziemy wiele olejów roślinnych, trudno oprzeć się wrażeniu, że to one powinny zajmować pierwsze miejsca w składzie. Na liście składników znajdziemy też parabeny i Disodium EDTA, składnik, którego zaleca się nie używać w czasie ciąży i laktacji. Czy więc powinnyśmy nim smarować codziennie malutkie dziecko? Jeśli chodzi o „pierwsze wrażenia”, to krem ma bardzo przyjemną, lekką konsystencję i świetnie się wchłania. Skóra wydaje się jednak po nałożeniu nieco ściągnięta, co dziwi przy kremie – bądź co bądź – nawilżającym.

Podsumowując – jeśli u danego dziecka lawendowy zapach rzeczywiście ułatwia zasypianie, w sytuacjach awaryjnych na pewno warto po ten krem sięgnąć. Uważałabym jednak z codziennym stosowaniem tego kosmetyku.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ