Moje dziecko sprawia, że chcę zapaść się pod ziemię...
Pin It

Malutkie, słodkie istotki potrafią sprawić, że ich rodzice chcą zapaść się pod ziemię i/lub się rozpłakać. Kradzież w sklepie? Podbicie oka krewnemu?  Zawstydzenie gospodyni domu? Uwaga! Dzieci potrafią zaskoczyć…

1. Bierz i uciekaj!

Nie mówimy tu o rozwydrzonym nastolatku, tylko o słodkim dwulatku, który przy groźnym ochroniarzu w centrum handlowym wyjmie z kieszeni skradziony niepostrzeżenie batonik. Dzieci zaczynają brać w rączki różne przedmioty około trzeciego miesiąca życia –  niestety, gdy maluch zaczyna być aktywny, może to oznaczać chwile wstydu w sklepie… A jeśli „kradzież” się powiedzie? Mina mamy, która w domu wypakowuje z kieszeni dziecka nie swoje zakupy, a potem odnosi je do sklepu tłumacząc, że „to nie jej wina”, jest bezcenna. Zanim dziecko nauczy się, czym jest kradzież, nie raz może nas w ten sposób zaskoczyć.

2. Gorsze niż Perfekcyjna Pani Domu

Gdy dziecko zaczyna raczkować, wiele mam dumnie rusza do domów przyjaciół, by zaprezentować jego niezwykłe możliwości. I to właśnie tam nastąpi niespodziewany wstydliwy moment. Dziecko zostanie położone na kuchennej podłodze i zacznie na kolanach eksplorować najdalsze zakątki kuchni, a jeśli na minutę spuścimy je z oka – całego domu. W końcu gospodyni radośnie podniesie malucha by go uściskać i to wtedy jej twarz robi się purpurowa – błękitny pajacyk malucha pokryty będzie plamami tłuszczu z podłogi, a do skarpetek przyklejone będą kłębki kurzu. Mama dziecka i tak ma szczęście – maluch mógł „poraczkować” do sąsiedniego, ukrytego przed gośćmi pokoju i zaprezentować się poszukującym go dorosłym w pełnej okazałości pośród brudnego prania i rozrzuconych gazet. Kto by pomyślał, że nasze dzieci umieją wypominać domowe grzechy nie gorzej, niż Perfekcyjna Pani Domu?

3. Uśmiechnij się, błagam!

Zdaje się, że istnieje na ten temat pewna niepisana reguła. Słodki maluch zaczyna zwykle płakać i krzyczeć wniebogłosy dokładnie na widok osoby, na której jego mama chce zrobić dobre wrażenie. Dotyczy to szczególnie dziadków, przyszłych pracodawców czy przyjaciół, którzy mają zostać rodzicami chrzestnymi. W skrócie – chodzi o osoby, które mogą zostać potencjalnym źródłem prezentów, pieniędzy lub darmowej opieki nad dzieckiem. Oczywiście, gdy do mieszkania przychodzi pokryty tatuażami gazownik lub monter, dziecko prawdopodobnie radośnie wyciągnie do niego rączki i okaże pełny dowód sympatii.

4. Nie bij pani!

Wszyscy wiemy, że nawet kilkutygodniowe dziecko ma całkiem mocny uścisk. Gdy nagle łapie mamę lub tatę za palec i oplata naokoło niego swoją silną rączkę, wprost promieniejemy ze wzruszenia i szczęścia. A gdy nagle chwyta  i z całych sił ciągnie kolczyk cioci, która pochyla się nad łóżeczkiem? Wtedy pozostaje nam tylko modlić się, by mały zapaśnik w końcu rozluźnił chwyt. Na cenzurowanym są też długie włosy i wisiorki.

5. Ciocia ma podbite oko…

Można się wzruszyć, widząc jak krewni i znajomi spędzają cenny czas ze słodkim maluchem. Bujanie na nodze, wspólne śpiewanie piosenek i układanie klocków – czy jest piękniejszy obrazek? Wystarczy jednak sekunda, by sceneria zmieniła się diametralnie: oto maluch podbija oko „cioci” pilotem od telewizora, samochodzikiem lub telefonem, a w oczach gościa pojawiają się łzy, wcale nie wywołane wzruszeniem.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ