Pin It

Poród to bardzo intensywne przeżycie nie tylko dla mamy, ale i dla maluszka, który nagle opuszcza bezpieczny i przytulny brzuch. Czekają na niego nieznane dźwięki, ostre światło, zimny dotyk rękawiczek i kabli. A gdyby tak złagodzić ten szok ciepłem, bliskością, odgłosem bijącego serca? Kontakt „skóra do skóry” i związane z nim doznania zapewnia metoda nazywana „kangurowaniem”. Na czym polega kangurowanie? Jakie korzyści przynosi mamie i maluszkowi?

Kolumbijski przełom

W większości opracowań na temat kangurowania za początek tej metody uznaje się lata 70. ubiegłego wieku. W kolumbijskim szpitalu dostrzeżono wówczas niezwykłe działanie nieustannego kontaktu niemowlęcia i matki „skóra do skóry”. Nie można jednak zapomnieć o tym, że choć środowisko medyczne krajów wysoko rozwiniętych docenia kangurowanie dopiero od blisko 40 lat, to kobiety z plemion w państwach słabo rozwiniętych praktykują ją od wieków. Nie po raz pierwszy więc mamy do czynienia z sytuacją, kiedy rozwiązania podsuwane przez instynkt okazują się być nie mniej skuteczne niż najnowsze osiągnięcia techniki i medycyny. Jakie są założenia kangurowania?

Polecamy:Kontakt skóra do skóry – 8 korzyści dla mamy i dziecka

Na czym polega?

Najważniejszym, choć nie jedynym, założeniem jest jak najdłuższy, zaczynający się najlepiej już od narodzin, kontakt ciała matki z ciałkiem maluszka. Światowa Organizacja Zdrowia podkreśla, że idealna sytuacja jest wtedy, gdy kontakt ten trwa przez 24 godziny na dobę, zarówno w szpitalu, jak i po wyjściu z niego. Równocześnie zaznacza, że w przypadku krótszego kangurowania każdorazowy epizod kontaktu „skóra do skóry” nie powinien być krótszy niż godzina, w przeciwnym wypadku ciągłe zmiany mogą się stać dla bobasa źródłem niepotrzebnego stresu. Drugim założeniem metody, które powinno być spełniane w miarę możliwości, jest karmienie piersią oraz, o ile stan maluszka na to pozwala, wczesne wypisanie ze szpitala. Kangurowanie jest szczególnie pomocne w przypadku niemowląt o niskiej masie urodzeniowej i urodzonych przed terminem, czyli wcześniaków.

Istotna jest pozycja, w jakiej bobas spoczywa na mamie. Maluch najczęściej umieszczany jest w pozycji pionowej na klatce piersiowej, główka skierowana jest w bok, aby dziecko mogło swobodnie oddychać, nóżki są zgięte „na żabkę”. Niemowlę ubrane jest tylko w pieluszkę lub, w razie konieczności, także w skarpetki i czapeczkę. Choć najczęściej to mama pełni rolę kangura, równie dobrze w tej roli może się sprawdzić tata.

Kiedy można zakończyć kangurowanie? WHO twierdzi, że odpowiednim momentem jest osiągnięcie przez malucha wagi 2,5 kg. Bardzo często wtedy sam bobas sygnalizuje, że metoda zaczyna być dla niego uciążliwa: coraz bardziej się wierci, płacze, czyli jednym słowem – okazuje niezadowolenie.

Same zalety

Od momentu zwrócenia uwagi świata na kangurowanie przeprowadzono setki badań analizujących skuteczność tej metody. Większość z nich jednoznacznie wskazuje, że przynosi ona niezwykłe korzyści dla obu uczestniczących w niej stron. W jednym z badań wzięło udział 206 maluchów o niskiej masie urodzeniowej (poniżej 2 kg), które przyszły na świat w zachodnich Indiach. Wszyscy mali pacjenci podzieleni zostali na dwie grupy, w jednej z nich mamy stosowały metodę kangurowania, w drugiej nie. Efekty analizowano, biorąc pod uwagę takie wskaźniki jak m.in. przyrost wagi i zwiększenie obwodu główki czy czas hospitalizacji. Jakie wyniki uzyskano? Dzieci z grupy kangurowanej osiągnęły zdecydowanie lepsze rezultaty. W ich przypadku zanotowano większy przyrost masy ciała i obwodu główki, było również mniej epizodów hipotermii, hipoglikemii czy sepsy.

Specjaliści podkreślają jednak, że korzyści nie ograniczają się jedynie do sfery fizycznej. Kangurowanie sprzyja umocnieniu więzi między mamą (lub tatą) a maluchem. Stwierdzono, że kangurujące kobiety rzadziej cierpią z powodu depresji poporodowej, są bardziej zrelaksowane i przede wszystkim zadowolone, że mogą przyczynić się do zdrowienia pociechy. Bliski kontakt pozytywnie wpływa na zapoczątkowanie i czas trwania karmienia piersią, poprawia też jakość snu dziecka i, oczywiście, daje mu poczucie bezpieczeństwa.

Rodzicom, którzy chcą się dokładniej zapoznać z metodą, polecamy lekturę poradnika wydanego przez Światową Organizację Zdrowia. Pełną wersję (po angielsku) znaleźć można na stronie WHO.

Źródło:

  • „Kangaroo mother care: a practical guide”, Department of Reproductive Health and Research , World Health Organization .
  • Anna Stodolak, Aleksander Fuglewicz , Kontakt skóra do skóry i kangurowanie noworodków – chwilowa moda czy naukowo udowodniona metoda? , Perinatologia, Neonatologia i Ginekologia, tom 5, zeszyt 1, 19-25, 2012 .
  • Suman Rao P. N., Rekha Udani, Ruchi Nanavati , Kangaroo mother care for low birth weight infants: a randomized controlled trialIndian Pediatrics, vol. 45, 2008.
Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ