Pin It

Od mleka, przez słodycze, aż po rośliny czy ubrania. Sprawdź, co najczęściej uczula dzieci. 

Na uczulenie najbardziej narażone są te dzieci, których rodzice mają alergię, a także maluchy, które bardzo krótko były karmione mlekiem mamy. Objawami uczulenia jest wysypka (na buzi lub innych częściach ciała),  kaszel, katar, biegunka, zaczerwienione oczy. Choć mleko mamy znakomicie radzi sobie z alergią, pamiętajmy, że jeśli maluch jest na coś uczulony, to również my musimy zrezygnować z tego pokarmu. W przeciwnym razie to właśnie przez mleko uczulenie może się nasilić. Aby dowiedzieć się, co wywołuje uczulenie, należy po kolei eliminować z diety dziecka i swojej (jeśli karmimy piersią) podejrzane produkty i zapisywać wszystko, co je maluch. Jakie produkty są najczęściej odpowiedzialne za alergię?

Mleko i jaja

Najczęściej uczula krowie mleko, a z nim również jogurty, sery czy lody. Dlatego uważnie należy wprowadzać je do diety. Na rynku jest sporo mieszanek, którymi można lepiej zastąpić mleko mamy. Mają one obniżoną zawartość laktozy i substancji zawartych w krowim mleku, a składem są bardziej zbliżone do mleka mamy. Po rozpoznaniu uczulenia lekarz zaleci dziecku mieszankę mleka zastępczego. Jeśli jeszcze nie potwierdziliśmy alergii, dla bezpieczeństwa możemy karmić malucha mlekiem hipoalergicznym, np. Humana, NAN czy Bebilon. Niektóre mamy eksperymentują z mlekiem sojowym. Niestety, ono również uczula co piąte dziecko z alergią na mleko. Warto jednak próbować wprowadzać soję ok. 10 miesiąca życia, choć dieta dziecka nie może się opierać tylko na niej. Jajka również wprowadzamy ostrożnie – silniej uczula białko, więc zacznijmy od żółtka. Jeśli po podaniu całego białka dziecko krztusi się czy reaguje wysypką, poczekajmy tydzień lub dwa przed kolejną próbą. Jeśli mamy starsze (2-3 letnie) dziecko uczulone na białko mleka, jaj czy sojowe, pamiętajmy, że o ile w domu łatwo jest przygotować potrawę bez tych składników, „na mieście” czają się one wszędzie. W batonach, lodach, napojach, shake’ach, ciastkach, makaronie czy herbatnikach. W przypadku dziecka na takiej diecie najlepiej stołować się w miejscach z wegańską kuchnią (mają pyszne desery, obiady i napoje bez jaj i mleka), lub przyrządzać wszystko w domu.

Gluten

To kolejny składnik, który często uczula i kolejny, który znajdziemy niemal we wszystkim. Gluten jest w produktach z pszenicy i innych zbóż, a więc w chlebie, ciastach, makaronach, chipsach i słodyczach. Rzadziej uczula kukurydza lub ryż, które są bardzo delikatne dla żołądka i świetnie nadają się jako baza wypieków i codziennych posiłków. Kleik z ryżu czy chrupki kukurydziane nadają się już dla bardzo małych dzieci, resztę wprowadzajmy do diety ostrożnie ok. 1 roku życia. Wcześniej można podejmować pierwsze próby, np. podając dziecku kawałek pszennej bułki czy ciasteczko.

Orzechy

To kolejna zmora rodziców alergicznych dzieci. Z samych orzechów łatwo zrezygnować, szczególnie że podajemy je dopiero po drugim roku życia (u dzieci łatwo się uczulających, około trzeciego). Gorzej, że na niemal każdej czekoladzie,  ciastku, makaronie, dżemie czy nawet napoju, możemy przeczytać, że „może zawierać śladowe ilości orzechów, bo były one wykorzystywane na terenie zakładu produkcyjnego”. I jak tu robić zakupy? Przede wszystkim musimy uważnie czytać etykiety, a najlepiej kupować produkty małych, lokalnych firm – w ten sposób możemy mieć pewność, że orzechy nie miały szansy zawędrować np. do dżemu. Reakcja alergiczna w przypadku orzechów to najczęściej kaszel, duszenie się lub wysypka.

Ryby

Można je podawać od siódmego miesiąca życia, choć dzieciom, które mają reakcję alergiczną – dopiero kilkanaście miesięcy później. Ryby odpowiadają za wysypki i problemy z oddychaniem u alergików. To również zła wiadomość dla rodziców, którzy chcą podawać dziecku rybi tran.

Owoce

Owoce leśne (truskawki, poziomki, jeżyny, maliny) najczęściej uczulają tylko do drugiego roku życia. Gdy układ trawienny dziecka dojrzeje, można je już jeść niemal bez ograniczeń. Niektóre dzieci reagują też  alergią na owoce, które nie rosną w polskim klimacie. Chodzi głównie o cytrusy, ananasy, papaje czy mango. Jeśli pierwsze próby, przeprowadzone ok. 12 miesiąca życia nie powiodły się, wstrzymajmy się jeszcze 6 – 12 miesięcy przed kolejnym podejściem do tych egzotycznych owoców.

Czekolada

Kakao to kolejny składnik, który podajemy po pierwszym lub drugim roku życia, w zależności od tego, czy uczula. Według niektórych badań, alergie dłużej się utrzymują i częściej występują u dzieci, które od pierwszego roku życia były bez opamiętania karmione czekoladowymi kaszkami, płatkami czy batonikami. Dlatego warto bardzo powoli wprowadzać ją do diety.

Inne

Jeśli uważnie przyjrzałaś się diecie dziecka i nie znajdujesz niczego, co mogłoby uczulać, rozejrzyj się wokół siebie. Z czynników zewnętrznych, to wcale nie pyłki najczęściej uczulają najmłodszych. Te zwykle zaczynają przeszkadzać alergikom w kolejnych latach życia. Od urodzenia uczulać za to mogą kosmetyki, perfumy czy odświeżacze powietrza, dlatego dobrze jest wybierać tylko te z atestami i nie przesadzać z ilością rozpylanych w powietrzu zapachów. Poza tym, ok. 30% dzieci poniżej 8 roku życia jest uczulona na nikiel. Rodzice mogą tego nie zauważyć, jeśli dziecko nie ma z nim styczności; jeśli natomiast dziewczynka nosi kolczyki, chłopiec ma brzęczące sprzączki przy kurtce i butach, a mama pierścionki i bransoletki, to właśnie nikiel może być przyczyną uczuleń. Warto to sprawdzić, zanim np. założymy dziecku na stałe metalowy aparat na zęby. Większość dzieci wyrasta  z tego w kolejnych latach życia. Niektóre maluchy są też uczulone na propolis, czyli składnik świeczek, kremów i maści z wosku pszczelego. Z kolei farbki, barwniki i flamastry z niepewnego źródła mogą zawierać uczulający chrom, a farby do szkła i porcelany – niepolecany do stosowania w pobliżu dzieci cobalt.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

1 KOMENTARZ

  1. Od siebie dodam tylko że jeśli ktoś szuka herbatników to warto zawsze patrzyć na skład aby był dobry bez dodatków szkodliwych. Osobiście na przykład nie polecam takich z spółek ze zdrową żywnością na przykład chyba najbardziej znane http://www.open-youweb.com/herbatniki-lekkie-o-smaku-czekoladowym-opinia/ bo są zdecydowanie przesadnie drogie a skład wcale nie jest powalający na kolana. Warto szukać swoich aby znaleźć najlepsze – ja nadal poszukuję.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ