niemowlę w samolocie
Pin It

Najpierw maraton przez pół lotniska z maluszkiem i bagażem pod ręką, potem przeciskanie się przez tłum pasażerów, udających, że nie dostrzegają dziecka, a na końcu zatkane uszy i donośny płacz pociechy podczas startu… brrr. Lot z koszmarów. Zanim jednak zaczniesz snuć takie mroczne scenariusze, weź głęboki oddech i przeczytaj, jak podróżować z dzieckiem samolotem i nie zwariować.

Kiedy pierwszy lot?

Dwie podstawowe rzeczy to oczywiście wybór przewoźnika i zakup odpowiednich biletów. W przypadku tanich linii lotniczych koszt podróży będzie niższy, ale równocześnie musisz się liczyć z mniejszą liczbą udogodnień niż podczas lotu tradycyjnymi liniami. Zapoznaj się dokładnie z ofertą i warunkami przewozów i zastanów się, z czego możesz zrezygnować bez szkody dla wygodny własnej i dziecka. Być może pod uwagę warto wziąć dostępne godziny wylotów. Jeśli wiesz, że twój maluszek śpi jak suseł o określonej porze dnia, sprawdź, który przewoźnik oferuje loty w wybranych godzinach.

Niemowlę w rozumieniu regulaminu linii lotniczych to dziecko do 2. roku życia. Przy czym do lotu nie są dopuszczane maluszki w ciągu pierwszego tygodnia życia (lub u niektórych firm – dwóch tygodni), a najczęściej odradzane jest zabieranie na pokład pociechy, która nie skończyła dwóch miesięcy, z uwagi na zwiększone ryzyko złapania infekcji. Dla pewności, planując podróż samolotem, wybierz się do lekarza i zapytaj, czy nie ma przeciwwskazań.


 

Słyszałaś/eś o Citi Milach? Dzięki karcie kredytowej Citi Bank, możesz wymieniać je na bilety lotnicze albo noclegi w super hotelach! Sprawdź to.


Co z bagażem?

Niestety, rzadko zdarza się, aby niemowlę podróżowało za darmo. Większość linii pobiera opłaty według stałego cennika bądź w wysokości 10 proc. stawki za normalny, „dorosły”, bilet. Co obejmuje cena?

Znacznym minusem jest brak możliwości zabrania osobnego bagażu dla maluszka, czy to podręcznego, czy rejestrowanego. W praktyce więc wszystkie potrzebne rzeczy zapakować trzeba do własnej walizki. Problem pojawia się szczególnie w przypadku bagażu podręcznego, w którym musisz zmieścić zarówno własny „niezbędnik”, jak i wszystkie produkty dla dziecka, które mogą się przydać w czasie lotu. Wyjątek stanowią linie tradycyjne (PLL LOT) – w ich przypadku niemowlętom przysługuje bagaż rejestrowany, czyli chowany do luku bagażowego, o masie 10 kg. A co z wózkiem?

Wszystkie linie gwarantują darmowy transport składanego wózka dla dziecka. Najczęściej możesz podjechać nim pod sam samolot, gdzie wózek odbierany jest od ciebie, a odzyskujesz go podczas wychodzenia. Oczywiście, możesz również nadać wózek jako bagaż, jeśli tak będzie ci wygodniej. Wówczas przemieszczając się z terminalu do samolotu, możesz trzymać maluszka w chuście. Nieco inaczej wygląda sytuacja z fotelikiem, za który już należy zapłacić. Regulamin przewoźników raczej nie dopuszcza wniesienia fotelika na pokład (chyba że kupiłaś dla pociechy „dorosły” bilet). W rzeczywistości jednak wiele zależy od załogi samolotu i tego, czy na pokładzie są wolne miejsca. Warto więc zapytać.

Jedzenie dla dziecka

Wiele obaw budzi kwestia picia i jedzenia dla dziecka. Obecnie stosowane są bardzo rygorystyczne wymogi dotyczące wnoszenia na pokład płynów. Powinny być zapakowane w pojemniki 100-mililitrowe i schowane do przezroczystej torebki o łącznej pojemności 1 litra. Ale przeważnie wymogi te nie dotyczą żywności i picia dla dzieci – pożywienie dla niemowląt zaliczane jest do tzw. żywności specjalnego przeznaczenia.

Możesz więc zabrać wodę, mleko, soczek czy inny napój dla maluszka, ale przygotuj się na to, że zostaniesz poproszona o ich spróbowanie (obsługa musi się upewnić, czy w butelce nie chowasz trucizny…). Dlatego nie bierz ze sobą napojów w kartoniku, który po otwarciu ciężko przechowywać. Dobrym rozwiązaniem jest zapakowanie do bagażu podręcznego 2-3 butelek ze smoczkiem i odmierzonych porcji mleka w proszku. Wrzątek możesz zabrać w termosie (choć pojawia się problem konieczności spróbowania go), możesz również zapytać o wodę na lotnisku w kawiarni czy restauracji. Większość linii, choć nie każda, daje możliwość zdobycia wrzątku już na pokładzie samolotu, podobnie jak podgrzania posiłku. Do jedzenia możesz zabrać np. obiadki dla niemowląt w słoiczkach czy, dla większych bobasów, kukurydziane chrupki.

Uwaga, jak w wielu przypadkach, wszystko zależy od obsługi lotniska i regulaminu danego przewoźnika. Może się okazać, że konkretne linie wymagają, aby wszelkie płyny, także pokarmy dla dziecka, zapakowane były w pojemniki 100-mililitrowe. Aby więc uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek i, co niestety się zdarza, wyrzucania picia czy jedzenia do kosza, zadzwoń na 2-3 dni do firmy i upewnij się, jakie przepisy obowiązują.

Na pokładzie

Pewnie zastanawiasz się, czy do samolotu zostaniesz wpuszczona pierwsza. W tej kwestii nie ma jednoznacznej odpowiedzi. W niektórych liniach taka opcja przysługuje za darmo, w innych trzeba uiścić opłatę, a przeważnie wszystko zależy po prostu od… uprzejmości współpasażerów.

Musisz wiedzieć, że niemowlę cały lot spędzi na twoich kolanach. Dzieciom poniżej 2. roku życia, podróżujących na biletach „infant”, nie przysługuje osobne miejsce. Na pokładzie otrzymasz specjalny pas dla dziecka, który mocowany jest do twojego pasa. W samolotach powinno znajdować się miejsce do przewinięcia malucha, w tylnej bądź przedniej toalecie. Czasem, na dłuższych trasach, dostępne jest specjalne łóżeczko dla dziecka.

Jeśli leciałaś już samolotem, prawdopodobnie doświadczyłaś nieprzyjemnego zatykania uszu. Unikniesz tego problemu u dziecka, jeśli w trakcie startu i lądowania będziesz go karmić butelką lub piersią. Sama możesz żuć gumę.

Pod ręką

Dopuszczalna waga bagażu podręcznego jest różna u poszczególnych firm, jednak najczęściej wynosi do 10 kg. Przy czym bardzo ważne jest także zachowanie odpowiednich wymiarów torby, co także należy sprawdzić w regulaminie. Co do niej zapakować?

Oprócz jedzenia i picia potrzebne mogą być: pieluszki, nawilżane chusteczki, mydło antybakteryjne w żelu (pamiętaj, że w tym przypadku obowiązuje limit pojemności), kocyk, śpioszki na przebranie, zabawki (np. grzechotka), paszport lub dowód tymczasowy dziecka, chusteczki higieniczne, smoczek.

Sprawdź jeszcze ten artykuł o podróżowaniu z dzieckiem.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ