Pin It

Z pewnością każdy rodzic słyszał radę, aby nie oczyszczać smoczka dziecka poprzez oblizywanie go. Najnowsze badanie szwedzkich naukowców sugeruje, że… być może jednak warto to robić. Taki sposób „mycia” smoczka może zwiększać odporność dziecka na astmę i skórne wysypki.

Testy alergiczne przeprowadzono u 184 półtorarocznych maluchów ssących smoczki. Badania wykazały, że u tych dzieci, których rodzice praktykują czyszczenie smoczka przez oblizywanie go, ryzyko zachorowania na astmę było aż o 88 proc. mniejsze niż w przypadku dzieci, których rodzice nie mieli takiego zwyczaju. W przypadku egzemy ryzyko to było niższe o 63 proc. Jak to możliwe?

Autor badania, dr Bill Hesselmar, wyjaśnia, że za zjawisko to mogą być odpowiedzialne mikroby przekazywane dziecku od dorosłego. W ten sposób mobilizowany i wzmacniany jest układ odpornościowy brzdąców. Tłumaczy jednak, że zależność ta wymaga dalszych analiz. Póki co nie można jednoznacznie stwierdzić, czy za podniesienie odporności odpowiada wyłącznie „transfer” drobnoustrojów. Dr Wilfried Karmaus mówi, że pod uwagę warto wziąć takie czynniki jak chociażby większa ilość czasu, jaką rodzice poświęcali dzieciom: na odporność ogromny wpływ ma poziom odczuwanego przez malucha stresu – im niższy, tym łatwiej zwalcza choroby.

Źródło: www.askamum.co.uk

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ