odstawienie dziecka od piersi
Pin It

Odstawienie dziecka od piersi to dla wielu rodziców trudny temat. Jedne dzieci w pewnym momencie same rezygnują z piersi, większość jednak nie chce się z nią rozstawać, bardzo negatywnie reagując na próby odstawienia ze strony mamy. W takim razie, kiedy i jak odstawić malucha, żeby nie przeżył traumy, a mama mogła spać spokojnie?   

Zalecenia

Odstawienie, choć może kojarzyć się z czymś negatywnym, nie oznacza nic złego. To przejście z jednego typu relacji do drugiego. Jest bardziej formą transformacji aniżeli utraty więzi czy izolacji od bliskiej osoby.

Mówi się, że właściwym terminem  do odstawienia dziecka od piersi matki jest moment, w którym u dziecka zanika potrzeba ssania. U jednych może to być już 9 miesiąc życia, u innych 3 lata.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca wyłączne karmienie piersią przez 6 miesięcy (następnie rozszerzanie diety o inne produkty) i kontynuowanie karmienia do 2 r.ż. i dłużej. Zalecenia te mają swoje uzasadnienie w korzyściach, jakie płyną z karmienia piersią zarówno dla dziecka, jak i dla matki. Pisaliśmy o nich tutaj.

Decyzja o odstawieniu malucha od piersi jest jednak sprawą indywidualną i nie powinna podlegać żadnej presji, zarówno ze strony najbliższych, jak i lekarza czy położnej. Sytuacji medycznych, w których matka musi odstawić dziecko od piersi jest naprawdę niewiele. Na pewno nie jest nią przyjmowanie antybiotyków czy leków przeciwbólowych. Są na to sposoby – pisaliśmy o nich w tym miejscu.

Kiedy odstawić dziecko od piersi?

Tak naprawdę najlepszy moment to taki, kiedy oboje – i matka, i dziecko, a przynajmniej jedno z nich, jest na to gotowe. Z reguły jednak decyzja o odstawieniu leży po stronie kobiety.

Czasem mama decyduje się odstawić niemowlę, które nie skończyło jeszcze roku np. ze względu na powrót do pracy czy styl życia. Przyczyną może być także fakt, że karmienie nie daje jej satysfakcji (o problemach z laktacją pisaliśmy tutaj) lub staje się dla niej po prostu uciążliwe. Ten ostatni punkt często dotyczy odstawiania dzieci starszych, powyżej 1 r.ż.

Ostatnim powodem, dla którego mama powinna zrezygnować z karmienia piersią jest opinia innych, np. na temat wieku karmionego dziecka. On jeszcze ciągnie cyca???, Mogłabyś już skończyć z tym karmieniem, duży jest; Niedługo do przedszkola pójdzie, a dalej wisi na tobie; To już nie wypada; Przecież twoje mleko to już sama woda, jest bezwartościowe, daj mu butelkę… Przykładów można by mnożyć.

Badania pokazują jednak, że przedłużanie karmienia piersią nie prowadzi do zależności dziecka. Autorzy „Księgi Dziecka”, M.W. Searsowie wyjaśniają, że jest wręcz odwrotnie. Niemowlęta, które nie zostały odstawione zbyt wcześnie, jako starsze stają się bardziej niezależne, łatwiej oddzielają się od matki i nawiązują nowe relacje, a do tego łatwiej je zdyscyplinować.

Jak odstawić od piersi?

Jak przeczytamy u Searsów, odstawianie od piersi ma dwie fazy: wstrzymania i zastąpienia. Stopniowo ograniczając karmienie, zastępujemy je stałym pokarmem, innymi rodzajami mleka oraz innymi rodzajami pokarmu… emocjonalnego. Ale po kolei.

Nie przekupuj

Choć sposobów na zastąpienie piersi mamy jest kilka, zaczniemy od tego, który jest najmniej skuteczny i może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Chodzi o próbę przekupienia (zwłaszcza starszego dziecka) np. nową zabawką lub atrakcją w zamian za odstawienie od piersi. Dziecko, nawet jeśli ucieszy się z zabawki, będzie domagało się bliskości mamy. I tę potrzebę bliskości po prostu trzeba w jakiś sposób wypełnić. Mogą to być przytulasy, zabawy, głaskanie, całowanie. W tym miejscu dużą rolę może odegrać tata, który weźmie na swoje barki pocieszanie po odstawieniu.

Nie zostawiaj

Wiele osób słyszy porady, aby po prostu – zostawić dziecko z ojcem, babcią, inną bliską osobą i wyjechać na kilka dni. Niestety, taka forma odstawienia może spowodować u malucha ogromny stres (który pojawia się już w momencie rozstania z mamą, a do tego z jej piersią), którego efektem może być podwójne zapotrzebowanie na pierś po powrocie jako rekompensata rozłąki.

Odstawiaj stopniowo

Kluczem do zdrowego odstawienia od piersi jest robienie tego stopniowo. Najlepiej zacząć od omijania niektórych karmień. Jeśli dziecko zasypia wyłącznie przy piersi, może warto np. w południe włożyć je w chustę lub wyjść na spacer wózkiem, aby zasnęło bez piersi? Jedne mamy podchodzą do tego zadaniowo i pilnują się założonego schematu, inne działają raczej spontanicznie.

Nie proponuj, nie odmawiaj

Dla wielu mam sprawdzoną metodą jest zasada nieproponowania dziecku karmienia, dopóki dziecko o nie nie poprosi oraz nieodmawiania, jeśli to zrobi. Może w tym pomóc ograniczenie sytuacji, które zachęcają do karmienia piersią (np. nie kładź się z dzieckiem na łóżku przed spaniem albo nie siadaj na fotelu, na którym zawsze go karmisz, bo w ten sposób zachęcasz go i przypominasz o tym, że zaraz otrzyma dostęp do piersi). Nie odcinajmy jednak całkowicie tego dostępu i słuchajmy potrzeb dziecka, które mogą się pojawić w ciągu dnia. W innym wypadku możemy doprowadzić do histerii, płaczu i złości, które spokojnemu odstawianiu nie służą.


Przeczytaj również: Wieczorne rytuały. 7 sposobów na spokojny sen niemowlaka


Przygotuj się na regres

Warto być także przygotowaną na to, że czasem trzeba będzie nieco zwolnić w tym żmudnym procesie, a nawet cofnąć się o kilka kroków, gdy dziecko nie będzie gotowe na zbyt szybkie tempo odstawienia. Wzrost częstotliwości karmień może nastąpić np. w trakcie choroby. Dzieci domagają się wtedy piersi znacznie częściej, ponieważ daje im ukojenie w bólu (mleko mamy działa przeciwbólowo i jest źródłem przeciwciał, pozwalających szybciej wyjść z choroby).

U dzieci w wieku pomiędzy 18. miesiącem a 2. rokiem życia może pojawić się silna potrzeba piersi. I choć wydawać by się mogło, że tak duże dziecko już nie potrzebuje mleka mamy, jest zupełnie odwrotnie. Biegający i coraz bardziej samodzielny maluch może zacząć zachowywać się jak kilkumiesięczny niemowlak, który domaga się piersi kilka razy dziennie. Jest to spowodowane tym, że dziecko, odkrywając świat napotyka na nowe, często stresujące dla niego sytuacje. I aby się uspokoić oraz upewnić, że nie straci tego, co ma, musi na chwilę „powrócić do domu” – jak trafnie ujęli to Searsowie. Karmienie piersią jest swego rodzaju przystanią, do której dziecko będzie wracać, aby stać się niezależnym i odkrywać nieznane miejsca, ludzi czy emocje.


Polecamy: Skład i właściwości mleka mamy


Maluch, którego mama wraca do pracy albo który poszedł do żłobka, będzie chciał nadrobić czas i bliskość, której brakowało mu w ciągu dnia i to też całkowicie naturalne. Po pewnym czasie, gdy oswoi się ze zmianami, prawdopodobnie nie będzie domagał się piersi w tak dużym stopniu.

Nie mów nie

Odstawienie od piersi to prawdziwa sztuka asertywności. A wariantów na odmawianie piersi jest naprawdę wiele. Liczy się kreatywność. Jeśli powiemy dziecku bezpośrednio – nie, musimy być przygotowane na bunt, płacz i złość malucha, któremu odmawiamy tego, co towarzyszy mu od początku życia. Lepszym rozwiązaniem jest odwracanie uwagi. Kiedy dziecko domaga się piersi, można spróbować je… oszukać. Choć brzmi to nie do końca uczciwie, często ma lepsze skutki niż dochodzenie się z dzieckiem i wywoływanie awantur.

Zamiast powiedzieć: Mama nie da cycusia. Nie dostaniesz mleczka. Lepiej wybrać opcję: Dobrze, dostaniesz mleczko, ale najpierw pójdziemy umyć rączki, poukładać w szafce, napić się wody etc. Jest duże prawdopodobieństwo, że w międzyczasie maluch zapomni o potrzebie piersi i zajmie się czymś innym. Są oczywiście sytuacje, w których dziecko nie odpuści i będzie domagać się spełnienia jego potrzeby. Czasem warto się nagiąć, aby następnym razem spróbować znów odwrócić uwagę. Tym sposobem stopniowo i łagodnie ograniczymy karmienia i skierujemy się ku końcowi mlecznej przygody.

Bądź kreatywna

Nic tak nie wyzwala pragnienia ssania piersi, jak nuda. I nie chodzi o to, że przez cały dzień zapewniać dziecku  rozrywki, a raczej, żeby w newralgicznych momentach mieć coś w zanadrzu. Gdy maluch jest zmęczony i zbliża się jego pora drzemki/wieczornego spania, zaproponuj mu wyciszającą zabawę z misiami, czytanie książki, oglądanie zdjęć czy śpiewanie kołysanek. Unikaj kontaktu rączki dziecka-pierś. Głaskaj po plecach, smyraj, miziaj, daj mu tyle czułości, ile potrafisz. Jeśli to możliwe, zachęcaj tatę dziecka do wspólnych rytuałów, które pozwolą zmienić styl potrzeb malucha. Przygotuj się na to, że ten proces nie będzie ani łatwy, ani krótki, ale pamiętaj, że ma on służyć powolnemu i łagodnemu przejściu z jednego etapu do drugiego.

I na koniec: potraktuj odstawienie od piersi w kategoriach pogłębienia relacji z dzieckiem, a nie jej utraty, słuchaj dziecka i jego potrzeb i działaj tak, aby dwie strony wyniosły z tej lekcji jak najwięcej korzyści, przy minimalnych stratach.

Źrodło: W.M.Sears, Księga Dziecka. Od narodzin do drugiego roku życia, wyd. Mamania, Warszawa 2017

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ