Pin It

Pierwsze tygodnie i miesiące po porodzie to dla świeżo upieczonych rodziców bardzo intensywny czas. Nie tylko ze względu na dziecko i wszystko, co dzieje się wokół niego, lecz także w związku z przyjmowaniem gości. O czym pamiętać, gdy wybieramy się w odwiedziny do nich i noworodka?

Nowo narodzone dziecko bardzo silnie odbiera bodźce, które do niego docierają. Różnorodne zapachy, głosy, dotykanie, przekładanie z rąk do rąk – każda wizyta gości to dla malucha wiele wrażeń. Jego układ nerwowy łatwo może się przestymulować, co możliwe, że będzie potrzebował później odreagować intensywnym płaczem. Najczęściej dzieje się tak, gdy goście pójdą już do domu. Dlatego zanim odwiedzimy noworodka, warto pamiętać o kilku elementach – dla dobra dziecka i jego rodziców.

Przeczytaj jeszcze: Co lubi, a czego nie lubi noworodek?

Daj im czas

Jedni lubią, gdy goście pojawią się u nich zaraz po powrocie mamy i dziecka ze szpitala, inni woleliby przez pierwsze dni albo tygodnie pobyć sami, ewentualnie tylko z najbliższą rodziną. Uszanujmy to i nie narzucajmy się z wizytą. Poczekajmy na ich sygnał. Nie oburzajmy się również, jeżeli świeżo upieczeni rodzice zaproponują nagle zmianę terminu, bo np. mieli trudną noc albo pojawiły się jakieś inne sytuacje niesprzyjające spotkaniom towarzyskim. Odradzamy też wizyty w szpitalu, tuż po porodzie. Na ogół mamy nie czują się wtedy na tyle komfortowo, by witać w szpitalnym łóżku poszczególnych członków rodziny czy przyjaciół, chyba że same to zaproponują.

Szanuj ich czas

W maleńkie dziecko można się wpatrywać godzinami, ale warto pamiętać, aby z tym nie przesadzić. Zbyt długie spotkanie może być mało komfortowe dla rodziców i malucha, nawet jeśli macie bardzo bliskie relacje. Warto też dopasować godzinę spotkania do rytmu dnia młodych rodziców i noworodka. Wiele osób ma czas dopiero po pracy, ok. 18–19.00, a to często pora kąpieli i szykowania się do snu. Odradzamy też niezapowiedziane wizyty. Młodzi rodzice raczej nie potraktują tego jako miłej niespodzianki.

Bądź zdrowy

Czujesz, że coś cię bierze, masz lekki katar, trochę się przeziębiłeś? Zaczekaj z wizytą u noworodka, aż będziesz zdrowy. Chyba nikt z nas nie chciałby zarazić maleństwa. To samo dotyczy dzieci, które zabierasz ze sobą. Poczekaj, aż będą całkowicie zdrowe albo zorganizuj dla nich opiekę i nie bierz ze sobą do noworodka.

Umyj ręce

To zresztą jedna z podstawowych zasad higieny po przyjściu do domu, nie tylko podczas spotkań z noworodkiem. Warto sobie uzmysłowić, ile rzeczy się dotykało, zanim pogłaszcze się maleństwo po główce czy policzkach albo weźmie się w swoje dłonie jego malutkie rączki (które za chwilę bobas wsadzi sobie do buzi). Dotykanie maluszka brudnymi rękami może mieć dla niego przykre konsekwencje.

Nie całuj

Dawanie całusów jest zarezerwowane dla rodziców i ewentualnie najbliższych z rodziny. Niepozorne całowanie w rączki, nóżki, usta, czy gdziekolwiek indziej nie jest zbyt higieniczne i może wiązać się z przenoszeniem bakterii.

Nie oczekuj, że będziecie obsługiwani

Zamiast oczekiwać, że młodzi rodzice ugoszczą was domowym ciastem, sami wpadnijcie z jakimś przysmakiem albo nawet przynieście im coś dobrego na obiad. Na pewno to docenią. Nie oczekuj, że świeżo upieczona mama będzie się uwijać w kuchni, aby przygotować dobrą kawę czy herbatę. Zarówno ona, jak i maleństwo są teraz pod szczególną ochroną.

Polecamy: Mama w połogu – jak jej pomóc?

Nie komentuj i nie udzielaj rad, gdy nikt o to nie prosi

Wyobraź sobie, że każdego dnia od różnych osób słyszysz porady na ten sam temat, przy czym wiele z nich jest skrajnych, wykluczających się nawzajem i nie mają zbyt wiele wspólnego z aktualną wiedzą medyczną. Świeżo upieczone mamy często są zasypywane różnymi poradami, zwłaszcza tymi dotyczącymi karmienia. To wprowadza chaos, wzbudza wątpliwości, a nieraz podważa kompetencje rodziców. Powstrzymaj się też od komentowania wyglądu młodej mamy, chyba że masz zamiar go komplementować. Uwagi dotyczące widocznego brzuszka, czy worów pod oczami nie są na miejscu.

Zapytaj, zanim weźmiesz na ręce

Nie nastawiaj się, że mama czy tata od razu dadzą ci maleństwo do potrzymania. Noworodek najbezpieczniej czuje się w objęciach rodziców, to ich zna najlepiej i najszybciej się u nich uspokaja. Przekazywanie go z rąk do rąk to dla niego mnóstwo wrażeń, które całkiem możliwe, że będzie potrzebował później odreagować. Zaczekaj, aż rodzice sami to zaproponują albo po prostu zapytaj, czy możesz potrzymać dziecko.

Nie pal i nie przesadzaj z perfumami

Noworodek od urodzenia jest atakowany mnóstwem bodźców. Wszystko jest dla niego nowe i intensywne. Mocny zapach perfum może być dla niego bardzo drażniący, podobnie jak dym tytoniowy. Nie pal ani przed wizytą u dziecka, ani tym bardziej w trakcie.

Uszanuj potrzebę intymności

Niektóre mamy od razu karmią piersią przy gościach, inne wolą na czas karmienia udać się do innego pomieszczenia. Uszanuj to, nie idź za nią i nie zaglądaj do pokoju. Nie komentuj, że się „wstydzi”  albo „chowa”. Zarówno mama, jak i dziecko mogą potrzebować wtedy spokoju i komfortu. Wpatrzone oczy gości i komentarze, zwłaszcza gdy karmienie nie idzie jeszcze tak sprawnie jakbyśmy tego chcieli, nie jest niczym przyjemnym i niepotrzebnie stresuje.

Polecamy: Czego nie mówić mamie karmiącej piersią?

Pamiętaj o rodzicach

Podczas takiego spotkania cała uwaga koncentruje się na dziecku – to oczywiste. Ale nie zapomnij także o jego rodzicach, a zwłaszcza mamie, dla której okres połogu to czas dynamicznych zmian pod względem fizycznym, psychicznym czy emocjonalnym. Warto zapytać także o jej samopoczucie i wrażenia z pierwszych wspólnych dni/tygodni.

Miłym gestem będzie również przyniesienie jakiegoś drobiazgu nie tylko dla dziecka, lecz także dla mamy czy taty. Jeżeli noworodek ma jeszcze rodzeństwo, warto pamiętać również o nim.

Nie chwal się na Facebooku

Pojawienie się nowego członka rodziny to ogromna radość, więc całkiem możliwe, że ktoś z gości będzie chciał się tym faktem pochwalić w internecie. Nie każdemu może się to spodobać. Zanim pstrykniesz dziecku zdjęcie i klikniesz udostępnij, zapytaj o zgodę jego rodziców.

Zaproponuj wsparcie

Jeżeli masz bliskie relacje ze świeżo upieczonymi rodzicami i dysponujesz wolną chwilą, zaproponuj, że możesz od czasu do czasu przyjść i zająć się maluchem, aby mama mogła w spokoju wziąć prysznic albo zjeść ciepły posiłek, zwłaszcza jeżeli jej partner wrócił już do pracy. Możesz też przyjść z obiadem, zrobić zakupy czy załatwić jakieś sprawy. Daj znać, że chętnie udzielisz pomocy, ale się z nią nie narzucaj. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, młodzi rodzice z pewnością się odezwą.

Sprawdź jeszcze: Szkoła babć i dziadków. Relacja młodych rodziców i dziadków

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

1 KOMENTARZ

  1. Super materiał, trafiony w punkt!! 👌🏻
    Szkoda, że nie powstał kiedy rodziłam- chętnie rozesłałabym do wszystkich zainteresowanych z naszego otoczenia 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ