Pin It

W momencie wypadku każdy, w miarę swoich możliwości i bez względu na posiadany zasób wiedzy, powinien udzielić pierwszej pomocy. W świetle prawa jest to obowiązek. Od naszych decyzji, szybkości reakcji i od podjęcia jakichkolwiek działań zależy, czy będziemy umieli komuś pomóc. Bierność jest najgorszym rozwiązaniem.

Staramy się chronić swoje dzieci jak najlepiej potrafimy, przy czym dbamy cały czas o to, aby nie stała im się żadna krzywda. Czasami jednak nie jesteśmy w stanie przewidzieć niektórych sytuacji i zapobiec ewentualnym wypadkom. Wtedy wiedza z zakresu udzielania pierwszej pomocy okazuje się niezbędna. Warto wiedzieć, jak zareagować w nagłych przypadkach.

Zachowaj spokój

Przede wszystkim nie wolno panikować. To podstawowa zasada. Wpadanie w panikę w żaden sposób nie pomoże dziecku, a każdy moment zwłoki będzie działał jedynie na niekorzyść. Trzeba reagować szybko, ale z rozwagą i podejmować pewne, świadome kroki. Zanim przyjedzie karetka wszystko zależy od nas. Dlatego warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach (stosowanych wobec wszystkich poszkodowanych, bez względu na wiek).

Podstawowe czynności w udzielaniu pierwszej pomocy

1. Oceń bezpieczeństwo – zanim zaczniesz udzielać pomocy sprawdź, czy nie istnieją wokół jakieś inne potencjalne zagrożenia. Zorientuj się, czy tobie nic nie grozi i czy nie istnieje inne ryzyko, inaczej nie będziesz w stanie właściwie pomóc.

2. Sprawdź czy dziecko reaguje – skontroluj czy maluch jest przytomny, mów do niego, lekko potrząśnij za ramię. Jeśli mimo to nie reaguje, należy uznać, że jest nieprzytomny.

3.  Wołaj o pomoc – jeżeli wiesz, że oprócz ciebie ktoś jeszcze przebywa w domu albo jesteś w miejscu, w którym przebywają też inni – zdecydowanie wołaj o pomoc. Nie bój się podejść do kogoś konkretnego i kazać mu zadzwonić po pogotowie. W momencie gdy ktoś będzie wykonywał telefon, ty możesz udzielać pomocy.

4. Udrożnij drogi oddechowe – dwoma palcami chwytamy za podbródek, jedną ręką za czoło i odginamy główkę dziecka do tyłu. Jeżeli mamy przy sobie kocyk lub jakieś ubranie, można je zwinąć i ułożyć na wysokości łopatek głowa będzie wtedy odgięta.

5. Oceń oddech przykładamy własny policzek do ust dziecka, tak abyśmy mogli obserwować równocześnie jego klatkę piersiową. Sprawdzamy czy dziecko oddycha – czy klatka piersiowa się unosi, czy słychać szmer wydychanego powietrza, czy odczuwamy powietrze na swoim policzku. Sprawdź to przez około 10 sekund.

Jeśli dziecko oddycha, ułóż je tak, aby miało odchyloną główkę do tyłu, okryj je i czekaj na przyjazd karetki. Cały czas kontroluj stan dziecka, uspokajaj je, utrzymuj kontakt.

Jeśli dziecko nie oddycha, podejmij kolejne kroki.

6. Wezwij pomoc zadzwoń pod numer 999 lub 112 (jeśli żaden z numerów nie odpowiada dzwoń pod numer 998, straż pożarna również zorganizuje pomoc). Po zgłoszeniu się dyspozytora spokojnie odpowiedz na wszystkie pytania:

GDZIE miał miejsce wypadek – miejscowość, ulica, numer domu, charakterystyczne punkty topograficzne, np. tuż za kościołem po prawej stronie – to ułatwi dotarcie pomocy do miejsca wypadku.

CO się stało – np.  wypadek na placu zabaw, dziecko spadło z huśtawki; oparzenie; dziecko ma bardzo wysoką gorączkę, dziecko nie oddycha.

KTO jest poszkodowany (niemowlę, dorosły), ile osób jest poszkodowanych, w jakim wieku jest dziecko.

JAKI JEST STAN dziecka – np.  jest nieprzytomne, ma 39 stopni gorączki, ma drgawki.

KTO wzywa pomoc – podaj swoje dane personalne i numer telefonu, z którego dzwonisz.

Pamiętaj – nigdy nie odkładaj słuchawki jako pierwszy! Możesz to zrobić dopiero po przyjęciu zgłoszenia przez dyspozytora.

7. Rozpoczęcie resuscytacji – decyzję o resuscytacji krążeniowo-oddechowej podejmuje się w momencie, gdy dziecko nie reaguje i nie oddycha prawidłowo.

Resuscytację wykonujemy na twardym podłożu. U dzieci rozpoczynamy ją od pięciu wdechów ratowniczych. Aby je wykonać, ustami obejmujemy usta i nos dziecka (u dorosłych zatyka się nos i wprowadza powietrze do ust). Następnie ponownie sprawdzamy funkcje życiowe, czy powróciła akcja serca. Jeśli nie – przystępujemy do resuscytacji.

Obejmujemy dziecko (niemowlę lub noworodka) tak, by nasze kciuki znajdowały się na wysokości 1/3 klatki piersiowej i zaczynamy szybkie, rytmiczne uciskanie (nie zginamy przy tym łokci, trzymamy je sztywno. U starszych dzieci można uciskać jedną ręką – nasadą dłoni). Zawsze stosunek uciśnięć do wdechów wynosi 30:2. Po 30 uciśnięciach klatki piersiowej, wykonujemy dwa wdechy – jest to jeden cykl ratowniczy. Postępujemy tak czterokrotnie. Po czterech cyklach ponownie sprawdzamy czy dziecko oddycha.

Czynność należy prowadzić tak długo, aż dziecko nie zacznie oddychać lub aż do przyjazdu służb medycznych.

Oparzenia

Wyróżniamy trzy stopnie oparzenia. Pierwszy dotyczy zewnętrznej warstwy skóry, objawia się zaczerwienieniem, lekkim obrzękiem i pieczeniem. Przy drugim stopniu uszkodzeniu ulega skóra właściwa, poparzone miejsce jest czerwone, tworzą się pęcherze. Ten typ oparzenia powstaje np. na skutek zetknięcia się z gorącym olejem, wrzątkiem. Oparzenie trzeciego stopnia obejmuje tkanki pod skórą, która na skutek urazu staje się zwęglona lub biaława. Uszkodzeniu ulegają nerwy przez co poszkodowany może nie odczuwać bólu. To oparzenie często wiąże się z koniecznością wykonania przeszczepu.

Pierwsza pomoc w przypadku oparzenia opiera się na zasadzie 3×15:

15 minut – co najmniej tyle czasu (nie krócej!) powinniśmy schładzać oparzone miejsce pod bieżącą zimną wodą z kranu. Lepiej nie stosować do tego naczyń z wodą, ponieważ ta pod wpływem oparzonego miejsca po chwili się ociepli. Jak najszybciej zaczynamy schładzać poparzenie.

15 stopni – tyle mniej więcej powinna mieć woda, którą schładzamy oparzone miejsce.

15 centymetrów – z takiej odległości lejemy wodę na oparzone miejsce.

Jeżeli pojawiły się pęcherze – nie wolno ich przekłuwać. Wzywamy pomoc.

Jeśli pali się odzież to nie ściągamy jej, aby nie uszkodzić skóry. Poparzonego miejsca nie wolno też smarować żadnymi maściami czy kremami. Jeśli rana nie jest na tyle poważna, aby wzywać pomoc – po schłodzeniu przykryj ją opatrunkiem (przy czym warto pamiętać, że z niemowlęciem i małym dzieckiem zawsze należy udać się w takim przypadku do lekarza).

Jeśli w oparzonym miejscu znajdują się jakieś ozdoby (biżuteria, zegarek) – ściągamy je zanim pojawi się obrzęk.

Zadławienie

Jeśli jakiś przedmiot lub jedzenie blokuje drogi oddechowe, wtedy dziecko zaczyna się krztusić, kaszleć, nie może złapać oddechu i istnieje ryzyko zadławienia.

Gdy dojdzie do takiego przypadku, bierzemy niemowlę na jedną rękę tak, aby jego brzuszek spoczywał na naszym przedramieniu, pochylamy je główką w dół, twarzą do podłogi i uciskamy pięć razy między łopatki, aby spowodować odruch wymiotny i tym samym, aby przedmiot powodujący zadławienie wydostał się na zewnątrz, a dziecko mogło swobodnie oddychać (ucisk wykonujemy nasadą dłoni, może przypominać ruch podobny do tego wykonywanego podczas wyrabiania ciasta). Gdy dziecko się krztusi, nie poklepujemy po plecach i unosimy jego rąk do góry.

Jeśli to nie skutkuje i malec nadal się dławi – przewróć je na drugą rękę twarzą do siebie, sprawdź, czy widać w buzi przedmiot utrudniający oddychanie (jeśli tak, to go wyciągnij). Jeżeli dziecko nadal się dusi, w taki sam sposób jak przed chwilą uciskamy klatkę pięć razy na wysokości linii sutków. Jeśli przedmiot nadal blokuje drogi oddechowe – znów obracamy dziecko tak, by jego brzuszek spoczywał na naszym przedramieniu i kontynuujemy uciskanie.

Nie należy wkładać palców do buzi dziecka zbyt głęboko, ponieważ może to spowodować przesunięcie się blokującego przedmiotu jeszcze głębiej.

Gorączka

Gorączki u dziecka nie należy bagatelizować. Stan bliski 40°C jest bardzo niebezpieczny, mogą wówczas pojawić się drgawki. Jeśli dziecko gorączkuje można włożyć je do wanienki z ciepłą wodą (nie może być zimna, aby nie wywołać szoku). Pomocne będą zimne okłady na czoło lub szyję. Maleństwu trzeba podawać często picie albo przystawiać do piersi, ubrać lekko, a jeśli ubranie jest przepocone – zmienić je.

Warto przy tym pamiętać, że prawidłowa temperatura ciała u niemowląt wynosi 37°C. O gorączce u niemowląt mówimy wówczas, gdy termometr wskazuje 38°C.

Zawsze należy wezwać lekarza, gdy temperatura u noworodka przekracza 38°C, a u starszego niemowlęcia – 39°C.

Uszkodzenie oka

W przypadku, gdy coś wpadnie maleństwu do oka można przepłukać je wodą. Jeśli dojdzie do poważniejszego uszkodzenia to nakładamy jałowy opatrunek (tak, by nie dotykał ciała obcego w oku) i zasłaniamy nim oczy (zarówno zdrowe jak i chore, ponieważ obie gałki oczne poruszają się razem, wiec ruch jednej z nich może przyczyniać się do pogłębiania urazu).

Pierwsza pomoc u kobiety w ciąży

Udzielając pomocy kobiecie, która spodziewa się dziecka, należy pamiętać o tym, że jeśli poszkodowana jest nieprzytomna to nie można ułożyć jej na prawym boku. Powoduje to ucisk na aortę i prowadzi do niedotlenienia płodu. Pomoc jest udzielana według schematu stosowanego u osób dorosłych, ze szczególną uwagą na to, aby nie uciskać na brzuch oraz położyć poszkodowaną na lewym boku.

W przypadku zadławienia u kobiety w ciąży (zarówno w stanie nieprzytomnym, jak i przytomnym) nie można uciskać nadbrzusze. Uciski wykonuje się na klatce piersiowej.

Reaguj!

W sytuacji wypadkowej nie obawiaj się, że zrobisz komuś krzywdę. Najważniejsze jest to, aby nie być obojętnym! Jakiekolwiek działanie może uratować życie.

Konsultacja: Michał Beer, ratownik medyczny

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ