Rodzicielstwo bliskości: 8 zasad
Pin It

Rodzicielstwo bliskości nie jest nową metodą wychowawczą, tak naprawdę – nie jest nawet metodą. Jest to raczej filozofia kształtowania niezwykłej więzi między dzieckiem a rodzicami. Bywa również nazywana naturalnym rodzicielstwem, ponieważ ojciec i matka wsłuchują się nie w opinie ekspertów, lecz w podszepty własnej intuicji. A jak przekonuje się coraz więcej współczesnych rodziców, to właśnie instynkt, empatia i wewnętrzny głos są najlepszymi doradcami.

Bliskość, komunikacja, zrozumienie, poczucie bezpieczeństwa, miłość, świadomość, że dziecko jest indywidualną jednostką, mającą swoje potrzeby, granice i… czasem gorsze dni – tak można streścić istotę rodzicielstwa bliskości. Nie ma w nim planu wychowawczego, do którego dopasować można każde dziecko. Rodzic praktykujący attatchment parenting, bo tak też rodzicielstwo bliskości jest nazywane, wie, że nie ma dwóch jednakowych dzieci, a więc nie mają prawa bytu wszelkie narzucane z góry schematy.

Szukasz ksiazeczek dla swojego malucha-.png

W przeciwieństwie do większości popularyzowanych pomysłów na wychowanie dziecka w rodzicielstwie bliskości nie ma niepodważalnych reguł, których należy sumiennie przestrzegać. Owszem, istnieją pewne zasady – opracowane przez organizację Attatchment Parenting International – jednak nie są to sztywne ramy, lecz raczej sugestie i wskazówki, jak warto postępować. Jak brzmią?

Przygotuj się do porodu i rodzicielstwa

Ciąża powinna być czasem, który przyszli rodzice wykorzystują na edukację. Świadomie przygotowują się do narodzin maluszka, co jest doskonałym wstępem do stworzenia silnej więzi z dzieckiem. To przygotowanie powinno dotyczyć zarówno sfery fizycznej, jak i psychicznej. Warto „uzdrowić” codzienną dietę, zwiększyć aktywność fizyczną, a spróbować ograniczyć stres. Rodzicielstwo bliskości zaleca, aby jeszcze zanim maluszek pojawi się na świecie, dowiedzieć się, jak prawidłowo go pielęgnować. Należy również przyglądnąć się wzajemnej relacji z partnerem, bo to od jej jakości w ogromnej mierze zależy, jakich emocji będzie doświadczać dziecko.

Karm z szacunkiem i miłością

Karmienie nie polega wyłącznie na dostarczaniu maluszkowi składników odżywczych. Jest to przede wszystkim szansa na okazanie miłości i wzmocnienie więzi. Dlatego rodzicielstwo bliskości podkreśla wagę karmienia piersią. Nie oznacza to jednak, że decydując się na karmienie butelką, wykluczasz się z grona mam praktykujących attatchment parenting. Warto jednak wówczas zwrócić większą uwagę na to, w jaki sposób to karmienie się odbywa. Przytul maluszka do swojego ciała, utrzymuj z nim kontakt wzrokowy, głaszcz go po policzku, a butelkę trzymaj blisko piersi.

Reaguj z wrażliwością

Reaguj z wrażliwością na potrzeby dziecka, przede wszystkim te emocjonalne. Nie stosuj się do reguł uznawanych za „jedyne słuszne” („niech się wypłacze”), lecz spróbuj się wsłuchać w to, co swym płaczem chce ci przekazać maluszek. Choć niemowlę ma również inne środki komunikacji – gesty, mimika, ruchy ciała – to jednak płacz jest tym najskuteczniejszym i… niestety najczęściej ignorowanym. A brak reakcji powoduje, że dziecko traci poczucie bezpieczeństwa.

Zapewnij odżywczy dotyk

Każdy człowiek rodzi się z potrzebą bliskości i dotyku. Potrzeba ta nie znika u osób dorosłych i starszych, jest tak samo silna jak po urodzeniu, jednak z upływem lat coraz trudniej nam (z powodu wstydu?) upomnieć się o taką formę bliskości. Częste przytulanie i głaskanie jest szczególnie ważne po narodzinach. Dziecko zyskuje poczucie bezpieczeństwa, jest spokojniejsze, lepiej śpi, mniej płacze i wyrasta na samodzielnego i pewnego siebie człowieka. Dlatego warto maluszka karmić piersią, nosić w chuście i masować.

Zapewnij spokojny sen

Spokojny i bezpieczny sen jest niezwykle ważny dla maluszka. Pozwala mu zregenerować siły fizyczne i psychiczne, a co najistotniejsze – to właśnie podczas snu do krwi dostaje się najwięcej hormonu wzrostu. Jak zapewnić zdrowy odpoczynek dziecku? Najważniejsza jest bliskość, którą może zapewnić wspólne spanie – niekoniecznie w jednym łóżku, jeśli taka opcja pod różnymi względami nam nie odpowiada. Poczucie bezpieczeństwa zapewni maluszkowi także ułożenie w kołysce, koszyku czy łóżeczku tuż przy posłaniu rodziców, tak aby możliwe było szybkie zareagowanie na potrzebę przytulenia czy pogłaskania.

Zapewnij troskliwą opiekę

Dziecko nieustannie potrzebuje obecności osoby, która okazuje mu czułość, troskę i miłość. Oczywiście, warunki te najlepiej spełniają rodzice. Może się jednak zdarzyć, że konieczne będzie pozostawienie maluszka pod opieką kogoś innego. Ważne, aby zwrócić uwagę, czy ta osoba spełnia nasze oczekiwania: czy zasady, do których się stosuje, są zgodne z tymi, które wy wyznajecie jako rodzice praktykujący attachment parenting.

Praktykuj pozytywną dyscyplinę

Półki w księgarniach uginają się pod ciężarem poradników, które przypominają raczej zbiór metod treningowych niż dobre rady dla zagubionego, ale kochającego rodzica. Rodzicielstwo bliskości nie polega na wprowadzeniu żelaznej dyscypliny, ale nie oznacza również pozwalania dziecku na wszystko. Czym więc jest pozytywna dyscyplina?

Rodzicielstwo bliskości podkreśla, że dzieci należy traktować tak jak sami chcielibyśmy być traktowani. Wyklucza więc zastraszanie, obrażanie, wyśmiewanie, szantaż jako środki mające na celu utrzymanie dyscypliny. Wyklucza klapsy i jakąkolwiek fizyczną przemoc. Ważne jest zrozumienie, że dziecko jest małym człowiekiem, który ma swoją godność i granice, a poprawnego postępowania uczy się… naśladując rodziców. Zachowanie, które w naszych oczach jest niewłaściwe, często jest po prostu wynikiem frustracji, smutku, poczucia osamotnienia. Warto więc próbować wyeliminować te czynniki wsparciem i bliskością.

Zachowaj równowagę w życiu osobistym i rodzinnym

Szczęśliwy rodzic to szczęśliwe dziecko. Niby proste, a jednak czasem tak trudne w realizacji. Rodzicielstwo bliskości wcale nie oznacza całkowitego poświęcenia się dziecku i zignorowania własnych potrzeb. Rodzina jest systemem, którego działanie bardzo łatwo zaburzyć. Brak satysfakcji jednego z jej członków powoduje, że w ten sprawnie funkcjonujący mechanizm wkrada się usterka. Choć oczywiście dziecko jest na pierwszym miejscu i trzeba się liczyć z tym, że jego pojawienie się zmienia wszystko, to nie można również zapomnieć o czasie poświęcanym wyłącznie sobie i partnerowi.

Na podstawie: www.attachmentparenting.org

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ