Pin It

Większość lekarzy uważa szczepienie za oczywistość, podczas gdy coraz więcej zwolenników ekologicznego wychowywania twierdzi, że szczepionki są zbędne i niebezpieczne. Szczepić czy nie szczepić? Kto ma rację?

„Wydłużenie naszego życia zawdzięczamy głównie kanalizacji, dostępowi do czystej wody i właśnie szczepieniom. Jeśli ktoś świadomie chce rezygnować ze szczepień, to w tym powrocie do natury powinien być całkiem konsekwentny i nie oczekiwać od medycyny pomocy (kosztownej i wysoko specjalistycznej), jeżeli potem dziecko zachoruje na jedną z chorób zakaźnych” –  mówił o skutkach rezygnacji ze szczepień łamach magazynu „Dziecko”, dr Piotr Albrecht, pediatra. W ten sposób wyraził pogląd, jaki podziela większość lekarzy. Zwracał też uwagę, że powikłanie po szczepieniach, przed którymi tak ostrzegają zwolennicy naturalnego wychowywania, zdarzają się tysiąc razy rzadziej niż powikłania po chorobach zakaźnych, na które mogą zachorować nieszczepione dzieci. Według większości lekarzy stosowanie szczepień nie podlega dyskusji, bo to m. in. im zawdzięczamy eliminację niektórych chorób dziecięcych i zminimalizowanie skutków i zasięgu innych. A co mają do powiedzenia przeciwnicy szczepień?

Przeciążanie organizmu

Pragną oni zwrócić uwagę rodziców na to, że szczepionki nie są czystą bakterią czy wirusem, lecz kombinacją wielu substancji wspomagających wchłanianie, przedłużających trwałość i poprawiających inne parametry. Są wśród nich m. in. antybiotyki, formalina, rtęć, tkanki zwierzęce, aluminium czy substancje oleiste. To oznacza, że „faszerowanemu” każdą obowiązkową i zalecaną szczepionką  rocznemu dziecku te substancje są podawane w ciągu pierwszych miesięcy życia nawet kilkadziesiąt razy, w czasie, gdy jego organizm jest najwrażliwszy i najbardziej podatny na działanie szkodliwych substancji. Wielu rodziców karmi swoje dzieci tylko warzywami z upraw ekologicznych w obawie przed konserwantami i barwnikami, a nie wiedzą, że najgroźniejsze z nich podają maluchom w formie szczepionek. Zwolennicy ekologicznych rozwiązań łączą szczepienia z występowaniem w późniejszym życiu m. in. ADHD, nowotworów, alergii i chorób układu odpornościowego. Namawiają oni do zastąpienia szczepień długotrwałym karmieniem piersią, które dostarcza organizmowi substancji poprawiających odporność, a także do zdrowej i właściwej diety bogatej w składniki walczące z wirusami i grzybami (polifenole, witaminy, minerały). Na koniec podają ostateczny argument: z większością chorób, na jakie się szczepi dzieci, maluch nigdy nie będzie miał okazji się zetknąć. A gdy się zetknie, szczepionka nie gwarantuje 100 % ochrony.

Liczy się rozsądek

Czy dwóm stronom uda się dojść do porozumienia? Pełna zgoda pewnie nigdy nie będzie możliwa, jednak są punkty, w których osoby z dwóch stron barykady się zgadzają. Lekarze przyznają, że dziecięcy układ odpornościowy, który nie ma bodźców do walki z popularnymi wirusami i bakteriami wyeliminowanymi przez szczepionki, zajmuje się np. alergią, czym możemy wytłumaczyć dużą ilość alergii w krajach cywilizowanych i małą ilość alergików w Indiach czy krajach afrykańskich. Pamiętajmy jednak, że tam tysiące dzieci umierają na malarię, dur brzuszny czy ospę, więc europejscy i amerykańscy alergicy nie są do końca poszkodowani. Z kolei przeciwnicy szczepień przyznają, że nie są przeciwko wszystkim szczepieniom i zależy im wyłącznie na uświadomieniu rodziców, że nie muszą godzić się automatycznie na wszystkie szczepienia. Mają oni wybór, mogą i powinni sprawdzać, jaki skład mają poszczególne szczepionki,  jakie wywołują powikłania i czy są konieczne w przypadku konkretnego dziecka. Namawiają do otwarcia oczu i zadawania pytań, by nie obciążać niepotrzebnie organizmu dziecka wszystkimi możliwymi szczepieniami. Wydaje się, że pod tym względem między lekarzami, a ekologami panuje zgodność.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ