Zalety karmienia piersią dla dziecka
Pin It

Z punktu widzenia niemowlęcia karmienie piersią nie ma wad. Jakie są największe zalety karmienia piersią dla dziecka? Takie zalecenia przez wiele osób nazywane są „terrorem laktacyjnym”, który w naszym kraju sięgnął zenitu. Głównym argumentem przeciwko karmieniu piersią jest powoływanie się na dyskomfort kobiety. Nawet jeśli taki istnieje, to jeszcze nikt nie udowodnił, że naturalny pokarm wytwarzany przez matkę szkodzi maluchowi. 

Zalety i… tylko zalety ?

Badaniem tego, co dobre, a co złe dla naszego dziecka, zajmują się naukowcy niemal całego świata. Zdecydowanie najczęściej, w momencie dyskusji na temat karmienia niemowlęcia, cytowane są zapisy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), w których zaleca się wyłączne karmienie piersią – bez dopajania i podawania innych pokarmów  do ukończenia 6.  miesiąca życia oraz kontynuowanie karmienia piersią do drugiego roku życia z jednoczesnym wprowadzeniem pokarmów uzupełniających. Skąd wzięły się właśnie takie zalecenia?

Przede wszystkim z wyników badań. Zdaniem badaczy Stuebe i Schwarza, mleko matki nie jest w stanie wyrządzić dziecku krzywdy, być przyczyną nieodwracalnych chorób w organizmie dziecka lub mieć skutki uboczne rzutujące na jego późniejszy rozwój. Z tych samych badań wynika również, że dziecko, które przez pierwsze 6 miesięcy swojego życia karmione było mlekiem matki, ma większe szanse na uniknięcie niektórych schorzeń – np. szybciej i łatwiej nabywa przeciwciała, które chronią w pierwszej kolejności układ pokarmowy, niedostatecznie jeszcze przystosowany do przyjmowania jedzenia. Oczywiście z czasem, organizm dziecka również takie przeciwciała wykształci, jednak może odbywać się to kosztem infekcji.

Jak wynika z badań, które opublikowane zostały w 2004 roku w książce L’allaitement autorstwa dr Marie Thirion, mleko mamy posiada składniki, których producenci sztucznych mieszanek nie są w stanie uzyskać. Dotyczy to przede wszystkim przeciwciał, nazywanych fachowo immunoglobulinami. W mleku matki występują między innymi takie przeciwciała, które produkowane są tylko przez gruczoł sutkowy wyłącznie w okresie karmienia (tak zwane IgG). Ich specyfika polega na tym, że są one wytwarzane przeciwko bakteriom jelit, ale tylko tym, z którymi zetknęła się matka. Dzięki takiemu rozwiązaniu, dziecko otrzymuje tylko te przeciwciała, które z dużym prawdopodobieństwem może spotkać w swoim środowisku. Dlatego zupełnie inaczej będą wyglądały przeciwciała w mleku matki, która zamieszkuje południowe tereny Europy lub północną część Afryki. Dzieje się tak dlatego, że flora bakteryjna na tych terenach jest zupełnie inna niż ta, z którą spotkamy się na północy Europy. Z logistycznych ograniczeń, producenci sztucznych mieszanek takich rozgraniczeń nie są w stanie uwzględnić, dlatego mleko modyfikowane będzie zawierać „uniwersalny pakiet” takich przeciwciał.

Mówiąc o zaletach matczynego mleka, naukowcy przedstawiają kolejne argumenty: jest to między innymi zmniejszenie ryzyka białaczki i innych nowotworów, ochrona przed ostrymi biegunkami, zapobieganie próchnicy, mniejsze prawdopodobieństwo cukrzycy.

O zaletach mleka matki wielokrotnie wypowiadali się również członkowie Amerykańskiej Akademii Pediatrii, którzy za jeden z celów postawili sobie szerzenie idei karmienia naturalnym pokarmem wśród amerykańskiego społeczeństwa. Nieustające pochwały nad faktem, że dziecko nie powinno być pozbawione mleka matki w pierwszych miesiącach życia, słychać też z ust osób należących do Amerykańskiego Związku Rozwoju Dziecka i Edukacji. – Prowadzimy własne badania, które pokazały jak wiele zalet ma karmienie dziecka pokarmem mamy. Nawet jeśli kobieta nie chce przystawiać dziecka do piersi, może podać niemowlakowi pokarm na kilka sposobów: łyżeczką, kubeczkiem, butelką. Pokarm można też odciągnąć wcześniej, zamknąć w lodówce lub zamrozić na jakiś czas. Mówiąc o karmieniu piersią, nie zawsze mamy na myśli bobasa tuż przy piersi kobiety. Czasami taki zwrot dotyczy tylko faktu, że dziecko może zjeść to co powinno, a sposób w jaki to zrobi jest już odrobinę mniej ważny – wyjaśnia dr Susan Ludington, założycielka Amerykańskiego Związku Rozwoju Dziecka i Edukacji.

Alergia na mleko – czy to już wada?

Nie istnieje takie zjawisko, jak alergia na mleko matki. Objawy, świadczące o alergii dziecka dotyczą tylko konkretnych substancji, które w mleku mamy się pojawiły. Taka sytuacja zdarza się w momencie, gdy mama zje coś, co uczuli jej dziecko. W bardzo nielicznych przypadkach zdarza się pewna nietolerancja na laktozę, czyli naturalny cukier zawarty w mleku matki. Czy alergię na niektóre składniki matczynego mleka można uznać za wadę? Podobnie jak w przypadku kobiety karmiącej, jest to pewien dyskomfort, z którym można sobie poradzić lub nie. Alergia pokarmowa – bez względu na to jaką ma przyczynę – nie jest wadą, tylko chorobą. Jeśli zostanie dobrze zdiagnozowana przez lekarza, to w większości przypadków nie oznacza ona zakończenia karmienia mlekiem matki. Alergia pokarmowa dotyka współcześnie coraz większej liczby ludności i z pewnością nie jest pretekstem do tego, aby nie jeść wcale.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pin It
Pozostań też z nami w kontakcie:
- Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami ze świata parentingu
- Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe akcesoria dla dzieci, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy :)
- Zapisz się do naszego newslettera. Jako pierwsza/pierwszy otrzymasz dostęp do najnowszych artykułów, konkursów i różnorodnych bonusów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ